Wszystko co chcielibyście wiedzieć o fotoradarach w pigułce, czyli dni otwarte w CANARD

Już w najbliższy piątek i sobotę będziecie Państwo mieli okazję do odwiedzenia Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Dni otwarte CANARD skierowane do obecnych
i przyszłych kierowców pozwolą Wam poznać tajniki pracy instytucji odpowiedzialnej za zarządzanie większością fotoradarów w Polsce. Niezależnie od wieku każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Zapraszamy w dniach 9 - 10 maja w godz. (pt. 8 - 18, sb. 10-18) na ulicę Przyczółkową 109 A
w Warszawie.

Spotkanie jest organizowane w ramach Dni Otwartych Funduszy Europejskich.

 

Od 1 maja obchodzimy 10. rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Ministerstwo Infrastruktury
i Rozwoju wraz z partnerami, w tym Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego i podległym mu - Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - realizuje akcję informacyjną dotyczącą zmian, które nastąpiły w Polsce dzięki wykorzystaniu Funduszy Europejskich. W ramach akcji wiele instytucji, w tym CANARD, organizuje dni otwarte.

W programie dnia znajdą się m.in. ekspozycja sprzętu wykorzystywanego przez GITD (m.in. samochodów, motocykli oraz urządzeń rejestrujących, czyli tzw. fotoradarów), prezentacja budowy i funkcjonowania systemu kontroli prędkości oraz punkt obsługi interesanta.

Ciekawostką w oczach przeciętnego użytkownika drogi będzie na pewno symulator dachowania. Dla najmłodszych przeprowadzimy lekcje tematyczne dotyczące prawidłowych zachowań na drodze, gry
i konkursy z atrakcyjnymi nagrodami. Młodzi miłośnicy motoryzacji będą mogli poznać wnętrza pojazdów specjalistycznych i technicznych Inspekcji Transportu Drogowego.

 

Obchody 10. rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej obejmują m.in.

  • Dni Otwarte Funduszy Europejskich - w całej Polsce w dniach od 1 do 11 maja beneficjenci umożliwią zwiedzanie i zapoznanie się ze swoimi projektami. Goście będą mieli m.in. możliwość odwiedzania niedostępnych na co dzień miejsc, takich jak hale produkcyjne, kulisy teatrów czy wnętrza budowanej stacji metra. Organizowane będą pikniki rodzinne, warsztaty, pokazy naukowe, zmagania sportowe, rajdy rowerowe, konkursy, koncerty, zabawy i wiele, wiele innych.
  • Imprezy plenerowe - w ramach działania, we wszystkich województwach, 1 maja zostały zorganizowane imprezy plenerowe. Na warszawskim Podzamczu odbył się koncert w którym wystąpili m.in. Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Kayah, Ewa Farna, Zakopower i wielu innych znanych artystów.

Informacje o wszystkich działaniach podejmowanych w ramach akcji z okazji 10 - lecia członkostwa w UE znajdują się na stronie www.10latwUE.pl .

10 lat w UE - piknik tematyczny w łódzkiej Manufakturze z udziałem GITD

Z okazji 10 rocznicy wejścia Polski do UE oraz w związku z promocją projektów zrealizowanych na terenie województwa łódzkiego Marszałek Województwa Łódzkiego Witold Stępień serdecznie zaprasza na VI Piknik Funduszy Europejskich, który odbędzie się 1 maja 2014 r. na Rynku Manufaktury w Łodzi i trwać będzie od 12:00 do 22:00. Wśród takich atrakcji jak koncert gwiazd polskiej sceny muzycznej, dla odwiedzających przygotowane będą m.in. Strefa Bezpieczeństwa - z ekspozycją sprzętu używanego przez GITD oraz innych partnerów Pikniku a także Strefa informacji o Funduszach Europejskich. Najmłodsi odwiedzający będą mieli możliwość uczestniczenia w licznych konkursach i quizach prowadzonych przez profesjonalnych animatorów. Serdecznie zapraszamy !

Program Pikniku

Strona Organizatora

 

 

Zmiany w funkcjonowaniu infolinii CANARD

 

Szanowni Państwo,

uprzejmie informujemy, że od kwietnia 2014 roku przed połączeniem z pracownikiem Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym GITD możliwe będzie podanie środkowej części znaku pisma (zgodnie z przedstawionym na zdjęciu wzorem CAN.4444.234567.2013.1.A). Wprowadzenie zaznaczonej części znaku pisma pozwoli na sprawniejszą obsługę Państwa zgłoszeń oraz spowoduje skrócenie czasu oczekiwania na połączenie z pracownikiem.

 

 

NIK: Fotoradary zarządzane przez GITD objęte kontrolą zostały zainstalowane i oznakowane w sposób rzetelny i zgodny z przepisami.

Fotoradary zarządzane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) objęte kontrolą NIK zostały zainstalowane i oznakowane w sposób rzetelny i zgodny z obowiązującymi przepisami. GITD wybierał lokalizacje dla fotoradarów w porozumieniu z Policją i Główną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, w oparciu o szczegółowe analizy dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kontrola NIK wykazała jednak, że system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, obejmujący m.in. wykorzystanie fotoradarów, nie zapewnia w pełni skutecznego egzekwowania odpowiedzialności sprawców wykroczeń w ruchu drogowym.

GITD wybierał lokalizacje dla fotoradarów w porozumieniu z Policją i Główną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, w oparciu o szczegółowe analizy dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego (liczby i przyczyn wypadków, liczby ofiar śmiertelnych i osób rannych), jak również stanu dróg i obiektów użyteczności publicznej (np. szkół), które wymagają szczególnych działań prewencyjnych. Kontrola NIK wykazała też, że fotoradary objęte kontrolą (126 z 374 zarządzanych przez GITD, czyli znaczna próba - sięgająca 34 proc. ogółu fotoradarów ITD) zostały zainstalowane i oznakowane w sposób rzetelny i zgodny z obowiązującymi w badanym okresie przepisami. Większość stacjonarnych fotoradarów, funkcjonujących w systemie CANARD (300 urządzeń), została zainstalowana i rozpoczęła pracę w okresie od września 2012 r. do września 2013 r. Jednak z uwagi na zbyt krótki okres funkcjonowania urządzeń nie można było przeprowadzić rzetelnej oceny ich efektywności i wpływu na bezpieczeństwo na drogach[1].

Kontrola NIK wykazała jednak, że system automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym nie jest w pełni wydajny. Nieprawidłowości stwierdzone po stronie Głównego Inspektora Transportu Drogowego dotyczyły m.in.:

1. nieujawnienia wszystkich wykroczeń dotyczących jazdy z nadmierną prędkością, co wynikało z ustawienia progów wyzwolenia zdjęć wykonywanych przez fotoradary w wysokości przekraczającej o 15 km/h, a niekiedy nawet 20 -25 km/h , podczas gdy maksymalny dopuszczalny błąd kierujących pojazdami określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 14 marca 2013 roku wynosi 10 km/h.

Tolerancja w ustawieniach fotoradaru wyzwalającego zdjęcie przy prędkościach większych od dopuszczalnej o 15 do 25 km/h  jest nie tylko niezgodna z obowiązującymi przepisami, ale zwiększa ryzyko powszechnego zawyżania przez kierowców prędkości z jaką się poruszają, a tym samym wydłuża drogę hamowania i co za tym idzie zwiększa ryzyko wypadków.

2. nieprzetwarzania wszystkich zdjęć z fotoradarów, co sprawiało, że kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość nie otrzymywali mandatów karnych (GITD nie nałożył 72 tys. kar o szacunkowej wartości ok. 19,5 mln zł) lub dostawali je z opóźnieniem. Szczególną trudność stanowiły dla GITD zdjęcia samochodów z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi:

 
NIK zwróciła też uwagę na problem egzekwowania odpowiedzialności za naruszenia przepisów ruchu drogowego w stosunku do obcokrajowców. Prawie 22 proc. wszystkich zdjęć dotyczyło samochodów zarejestrowanych poza granicami kraju. Niestety brak odpowiednich przepisów oraz rozwiązań organizacyjnych powoduje, że kierowcy takich pojazdów pozostają praktycznie bezkarni i lekceważą obowiązujące w Polsce przepisy.

NIK zauważa, że blisko 40 proc. sprawców ujawnionych przypadków niestosowania się do ograniczeń prędkości nie zostaje ukaranych grzywną za to wykroczenie (tym samym nie dostaje też punktów karnych i unika innych konsekwencji, takich jak np. zatrzymanie prawa jazdy), bo właściciele pojazdów odmawiają wskazania kierującego pojazdem.

O możliwości zastosowania takiego rozwiązania zostają poinformowani przez ITD, która przesyła im warianty oświadczenia, będące podstawą do ukarania (z proponowanego właścicielowi pojazdu wariantu oświadczenia z możliwością odmowy wskazania kierującego, wynika, że za wykroczenie to grozi wyłącznie mandat, bez nałożenia punktów karnych). W ocenie NIK, tak duża skala odmów wskazuje, że obecne rozwiązania w tym zakresie nie funkcjonują prawidłowo. Biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy oraz fakt, że przy występującej skali ich naruszeń, możliwość skutecznego ścigania osób popełniających wykroczenia jest ograniczona, należałoby rozważyć zmianę trybu odpowiedzialności w tym zakresie.  NIK wskazuje, że jednym z proponowanych kierunków działań mogącym rozwiązać problem rozdźwięku pomiędzy automatyzacją systemu a czasochłonnością i skomplikowaniem postępowania w sprawach o wykroczenia jest przeniesienie odpowiedzialności za ujawniane niektóre naruszenia przepisów ruchu drogowego na grunt procedury administracyjnej.

Tryb procedury właściwej w sprawach o wykroczenia, mając niewątpliwy walor zapewnienia gwarancji proceduralnych, charakteryzuje się cechami, które w znacznym stopniu wpływają na ograniczenie skuteczności egzekwowania odpowiedzialności za czyny mające charakter masowy. Doświadczenia GITD, a także innych krajów, wskazują, że tryb ten nie przystaje do skali rejestrowanych naruszeń wykroczeń drogowych - ustalenie sprawcy jest procesem długotrwałym, a często także niewykonalnym w praktyce. W istocie prowadzi do karania na masową skalę właścicieli pojazdu za odmowę wskazania kierującego, a nie za jazdę z niedozwoloną prędkością.

Problemy, jakie generuje zastosowanie trybu odpowiedzialności prawnokarnej dla egzekwowania odpowiedzialności sprawców masowych w swej skali naruszeń przepisów ruchu drogowego, były niewątpliwie czynnikiem, który wpłynął na podejście wielu państw członkowskich UE w zakresie modyfikacji modelu odpowiedzialności sprawców tych naruszeń.

W państwach takich jak np. Austria, Holandia, Niemcy, czy też Włochy stosowane są różne formy mieszanej odpowiedzialności sprawców naruszeń przepisów drogowych. W modelach tych zaobserwować można m.in. rozróżnienie trybu odpowiedzialności prawnokarnej i administracyjnoprawnej ze względu na wagę czynów stanowiących naruszenie przepisów ruchu drogowego i przyporządkowania trybu. Z kolei np. we Francji, przyjęty został model w którym odpowiedzialność sprawców za naruszenia przepisów ruchu drogowego realizowana jest wyłącznie w reżimie prawa administracyjnego.

W konsekwencji, NIK wskazuje na zasadność podjęcia działań legislacyjnych, mających na celu modyfikację trybu odpowiedzialności za naruszenie przepisów ruchu drogowego w kierunku zapewnienia większej skuteczności systemu, rozumianej jako osiągnięcie efektu nieuchronności kary i szybkości jej wymierzania. W ocenie NIK na szczególną uwagę zasługuje w tym zakresie przyjęcie podejścia mieszanego, różnicującego tryb odpowiedzialności sprawców w zależności od stopnia intensywności i poziomu zagrożenia generowanego przez dany rodzaj naruszenia przepisów ruchu drogowego.

W ocenie NIK wprowadzenie mieszanych trybów odpowiedzialności może pomóc organom państwa w skoncentrowaniu się na konsekwentnym identyfikowaniu, ściganiu i karaniu najgroźniejszych piratów drogowych. W przypadku pozostałych wykroczeń, karanie w trybie administracyjnym może przyczynić się do  osiągnięcia efektu prewencyjnego za pomocą nieuchronnej i szybko wymierzonej kary, od której jednak zawsze można się odwołać do sądu administracyjnego.

NIK składa swoje propozycje i jest gotowa do społecznej debaty, która powinna uwzględnić zarówno potrzebę sprawnego ścigania piratów drogowych jak i nieuchronnego i szybkiego karania setek tysięcy sprawców ujawnionych przez fotoradary wykroczeń przy zachowaniu zasady proporcjonalności w stosunku do gwarantowanych konstytucyjnie praw i wolności obywatelskich.

Zdaniem Izby większość nieprawidłowości po stronie GITD wynika z nieprecyzyjnych regulacji prawnych, niewystarczających zasobów kadrowych, niepełnego wdrożenia systemu CANARD, celowego wydłużania postępowania przez sprawców. NIK zwróciła też uwagę, że GITD na bieżąco informował o swoich problemach organ nadrzędny (Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej) oraz Ministerstwo Finansów, podejmując jednocześnie na własną rękę działania naprawcze. Jednak pomimo licznych monitów w ministerstwach GITD nie otrzymał narzędzi, które miały mu pomóc w egzekwowaniu odpowiedzialności kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego.

źródło: NIK

Problem pijanych kierowców na polskich drogach - zapis debaty

Policja rzuca przeciwko śmiercionośnym – jak określił pijanych kierowców szef Policji  – coraz większe siły i robi wszystko co możliwe w granicach obowiązującego prawa. A oni wciąż piją i jadą. Wprawdzie nieco rzadziej, ale – dopóki z ich powodu giną ludzie - problem jest. Czy to problem tylko Policji? Co jeszcze można zrobić, żeby ich powstrzymać? Trzeba zmienić prawo, czy wystarczy stosować obowiązujące przepisy? O tym wszystkim 20 lutego br. dyskutowali eksperci (w tym z GITD), których redakcja miesięcznika „Policja 997” zaprosiła do udziału w debacie.

źródło: tekst i zdjęcia "Policja 997"